konferencje     małopolanie roku     podarujmy dzieciom lato     wspólnota małopolska    
       
SZCZEGÓŁY INFORMACJI
2007-04-13 Gazeta Krakowska
Sposób na bezrobocie
Stworzenie co najmniej dwudziestu nowych parków technologicznych, związanych z krakowską Specjalną Strefą Ekonomiczną, postuluje Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski. Czy będzie to skuteczny sposób na zapewnienie młodym pracy w kraju?

- Jeszcze do niedawna - mówił wczoraj na spotkaniu w salach Urzędu m. Krakowa marszałek małopolski Marek Nawara - w rankingach atrakcyjności inwestycyjnej znajdowaliśmy się na trzecim miejscu. Dziś przed nami jest Dolny Śląsk, który ma 104 parki technologiczne. My mamy 24.

Parki technologiczne albo strefy ekonomiczne to kilkudziesięciohektarowe, uzbrojone tereny. Ziemia musi być wykupiona, bo tylko wtedy, bez kłopotów, można wydzielić tereny pod przemysł. Postawienie firmy w strefie winno się wiązać z podatkowymi udogodnieniami, ale nie one są najważniejsze. Liczy się dostępność i uzbrojenie.

- Bardzo ważna jest przychylność władz - podkreśla Marcin Pawlak, burmistrz Dobczyc, które umiały stworzyć około tysiąca nowych miejsc pracy. - Ja, lub zastępca, jesteśmy do dyspozycji inwestorów w świątek i piątek. Z wyprzedzeniem zadbaliśmy też o wykup działek pod inwestycje.

A właśnie rozdrobnienie i nieuregulowane stosunki własnościowe to najtrudniejszy problem. W Dobczycach urząd wziął na siebie korowody z wyprowadzeniem spraw spadkowych. Widać efekty.

Dobrą perspektywą, jak zauważył rektor UJ prof. Karol Musioł, są przemysły XXI wieku. Ich naturalnym sojusznikiem jest zaangażowanie krakowskich uczelni - Uniwersytetu, AGH, Akademii Rolniczej i Politechniki. Biotechnologia, informatyka czy kształtowanie środowiska staną się wkrótce bazą dla wielu przedsięwzięć w firmach zlokalizowanych na terenach krakowskiej strefy obok III campusu UJ.

- Jest szansa poszerzenia specjalnych stref ekonomicznych - stwierdził wiceminister rozwoju regionalnego, Janusz Mikuła - a dzięki zastrzykowi finansowemu z UE, to co przez lata było poza naszym zasięgiem, dziś znajduje się na wyciągniecie ręki. Tej szansy nie wolno zmarnować. (rtk)

Gazeta Krakowska
2007-04-13
wstecz



                           Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski